WIERSZYKI – MASAŻYKI

utworzone przez | 8 maja, 2020

Masaż dziecięcy to forma ćwiczeń relacyjnych, technika masażu delikatnego głaskania dziecka, gdzie najważniejszy jest kontakt rodzica z dzieckiem.

O tego rodzaju masażu mówi się obrazowo, jako o „sercu na dłoni”, gdyż jest on formą okazywania dziecku przez rodzica miłości poprzez dotyk.

Zabawy te powstały z myślą o dzieciach i rodzicach, aby pogłębiać ich więź uczuciową i fizyczną, która tworzy się jeszcze przed narodzinami dziecka. Masażyki także uczą dziecko: orientacji we własnym ciele, pomagają poznać kierunki (góra-dół, lewo-prawo) i pozwalają mu doznawać różnego rodzaju bodźce dotykowe. Dzieci z natury są bardzo ruchliwe i pobudliwe, mają trudności ze skupieniem uwagi i zrelaksowaniem się – co jest naturalne ze względu na nie w pełni dojrzały system nerwowy. Masażyki pomagają dziecku skoncentrować się na sobie, swoim ciele, dzięki czemu dziecko uspokaja się i odpręża.

Najlepsza okazja na pełen relaks nadarza się wieczorem, gdy dziecko przygotowuje się do snu. Jest to idealna pora na poczytanie ulubionej książeczki, pochwalenie dziecka za osiągnięcia i pocieszenie, jeśli doznało jakiejś przykrości, a przede wszystkim zaś jest to bardzo dobra okazja do okazania mu akceptacji i miłości. Dziecko pragnie bliskości z rodzicem: przytulenia, poszeptania do uszka. I takie są właśnie masażyki.

Oto kilka przykładów dziecięcych masażyków.

(Opracowane na podstawie: Bogdanowicz M., „Przytulanki, czyli wierszyki na dziecięce masażyki”)

„RZECZKA”

Po pleckach płynie rzeczka  [rysujemy palcem wężyki wzdłuż plecków]

Świeciły dwa słoneczka  [rysujemy dwa kółka]

I przeszła pani na szpileczkach  [„idziemy” palcami jak w butach na obcasach]

A potem przeszły słonie  [ugniatamy powoli całymi dłońmi]

I przejechały konie  [„galopujemy” pięściami – oczywiście nie za mocno!]

A potem spadł deszczyk  [robimy deszczyk opuszkami palców po całych pleckach]

Czy czujesz już dreszczyk?  [szybkie tup-tup-tup palcami wzdłuż kręgosłupa]

„PODKÓWECZKA”

Tu podkóweczka tu, tu, tu  [rysujemy palcem na stopie dziecka kształt podkowy]

Tu gwoździczek tu, tu, tu  [delikatnie kłujemy palcem dziecko w stopę]

I młoteczkiem: puk, puk, puk  [delikatnie pukamy w stopę dziecka]

I pilniczkiem: pitu pitu, pitu  [jeździmy dziecku po stopie palcem, udając, że szlifujemy pilnikiem       

                                                     gwoździe. Dziecko ten ruch łaskocze, więc się śmieje i zwykle wyciąga

                                                     zaraz drugą nogę do podbicia podkóweczki]

„IDZIE PANI, WIETRZYK WIEJE”

Idzie pani: tup, tup, tup,  [Dziecko zwrócone do nas plecami. Na przemian z wyczuciem stukamy w  jego plecy opuszkami

palców wskazujących]

dziadek z laską: stuk, stuk, stuk,  [delikatnie stukamy zgiętym palcem]

skacze dziecko: hop, hop, hop,  [naśladujemy dłonią skoki, na przemian opierając ją na przegubie i na palcach]

żaba robi długi skok.  [z wyczuciem klepiemy dwie odległe części ciała dziecka np. stopy i głowę]

Wieje wietrzyk: fiu, fiu, fiu,  [dmuchamy w jedno i w drugie ucho dziecka]

kropi deszczyk: puk, puk, puk,  [delikatnie stukamy w jego plecy wszystkimi palcami]

deszcz ze śniegiem: chlup, chlup, chlup,  [Klepiemy dziecko po plecach dłońmi złożonymi w „miseczki”]

a grad w szyby łup, łup, łup.  [lekko stukamy dłońmi zwiniętymi w pięści]

Świeci słonko,  [gładzimy wewnętrzną stroną dłoni ruchem kolistym]

wieje wietrzyk,  [Dmuchamy we włosy dziecka]

pada deszczyk.  [z wyczuciem stukamy opuszkami palców w jego plecy]

Czujesz dreszczyk?  [leciutko szczypiemy w kark]

„PIZZA”   (zabawa włoska, oprac. M.Bogdanowicz)

[Dziecko leży na brzuchu]

Najpierw sypiemy mąkę  [Przebieramy po jego plecach opuszkami palców obu dłoni]

zgarniamy ją  [brzegami obu dłoni wykonujemy ruchy zagarniające]

lejemy oliwę  [rysujemy palcem falistą linię, począwszy od karku aż do dolnej części pleców]

dodajemy szczyptę soli  [lekko je szczypiemy]

no… może dwie, trzy.

Wyrabiamy ciasto  [z wyczuciem ugniatamy boki dziecka]

wałkujemy  [wodzimy dłońmi zwiniętymi w pięści po jego plecach w górę i w dół]

wygładzamy placek  [gładzimy je]

i na wierzchu kładziemy:

pomidory,  [delikatnie stukamy dłońmi zwiniętymi w miseczki]

krążki cebuli,  [rysujemy koła]

oliwki,  [naciskamy palcem w kilku miejscach]

  …        [dziecko samo wymyśla co dodajemy do pizzy]

posypujemy serem  [szybko muskamy dziecko po plecach opuszkami palców obu dłoni]

(parmezanem, mozzarellą)

i… buch! do pieca. [Przykrywamy sobą dziecko i na chwilę pozostajemy w tej pozycji dopóki dziecko ma na to ochotę]

Wyjmujemy i kroimy:  [Kroimy plecy brzegiem dłoni]

dla mamusi, dla tatusia,

dla babci, dla brata

dla Matyldy… a teraz  [dziecko wymyśla, dla kogo jeszcze będą kawałki pizzy]

polewamy keczupem,  [kreślimy palcem na plecach linię z pętelkami]

i… zjadamy… mniam, mniam, mniam.

[Gdy rodzice bawią się z dzieckiem, w tym momencie następuje zwykle cała gama połączonych z całowaniem dziecka, delikatnym naśladowaniem gryzienia]

„LIST DO BABCI” (zabawa czeska, oprac. M. Bogdanowicz)

[Dziecko siedzi zwrócone do nas plecami, masujemy jego plecy- „wygładzamy papier listowy”]

Kochana babciu.   [Piszemy palcem na plecach dziecka]

KROPKA .   [z wyczuciem naciskamy plecy w jednym miejscu]

Piszę Ci, że   [ kontynuujemy pisanie]

mamy w domu kotka.

KROPKA.   [znów stawiamy kropkę]

Kotek chodzi,   [kroczymy palcami]

kotek skacze,   [„skaczemy”, opierając dłoń na przemian na przegubie i palcach]

kotek drapie,   [delikatnie drapiemy dziecko po plecach]

kotek chrapie.   [opieramy na nich głowę i udajemy chrapanie]

Składamy list   [krzyżujemy ręce dziecka]

Naklejamy znaczek    [dotykamy jego czoła wewnętrzną stroną dłoni]

I zanosimy na pocztę   [bierzemy dziecko na ręce i spacerujemy z nim]

Zobacz przykładowy masażyk: LIST DO BABCI

MIŁEJ ZABAWY 🙂

Skip to content