Wtorek 12.05.2020 r.- TEMAT DNIA: W rodzinnym kręgu.

utworzone przez | 12 maja, 2020

DZIEŃ DOBRY PSZCZÓŁKI

ZAPRASZAM DO WSPÓLNEJ ZABAWY

WTOREK 12.05.2020 r.TEMAT DNIA: W RODZINNYM KRĘGU.

  1. Oglądanie zdjęć z albumu rodzinnego. Opisywanie poszczególnych członków rodziny.

2. Rodzina jest najważniejsza – słuchanie baśni M. Strękowskiej-Zaremby pt: „Napój zapomnienia”.


Za siódmą górą, za dziewiątą rzeką żył sobie ojciec z dwoma synami, Stasiem i Jasiem. Staś był starszy, Jaś – młodszy.

Staś opiekował się młodszym bratem. Chłopcy pomagali ojcu w gospodarstwie i dobrze im było razem, bo kochali się jak mało kto. Ich szczęście nie trwało jednak długo. Pewnej jesieni ojciec miał wypadek podczas wyrębu lasu.

Czując, że długo nie pożyje, poprosił krewnego, aby zaopiekował się chłopcami, dopóki nie osiągną dorosłości. Krewny obiecał, słowa jednak nie dotrzymał. Zaraz po pogrzebie ojca wyrzucił chłopców z domu do obory, karmił nędznie

i zmuszał do pracy ponad siły.I cały czas myślał tylko o tym, jak odebrać kuzynom ich majątek. Chłopcy nie poddali się rozpaczy. Staś wykonywał pracę za dwóch. „To ponad twoje siły” – mawiał Jasiowi i nie pozwalał mu się przemęczać.

Za to zwinny jak wiewiórka Jaś dbał, żeby obaj nie umarli z głodu. Zbierał jagody, łowił ryby, podbierał miód pszczołom

i jaja ptakom. Razu pewnego znalazł gniazdo dzikiej kaczki. Leżały w nim cztery jaja. – Nie zabieraj mi wszystkich, proszę

– poprosiła dzika kaczka. Jaś był bardzo głodny, w kieszeni miał tylko kromkę suchego chleba, ale ojciec uczył go szacunku dla wszystkich ziemskich stworzeń, posłuchał więc prośby kaczki. Wziął jedno jajo i pięknie podziękował.

„Staś potrzebuje go bardziej ode mnie, tak ciężko pracuje” – z miłością pomyślał o bracie i poniósł mu kacze jajo.

– A ty? Jadłeś coś? – spytał Staś, patrząc z troską na malca. – Tak! Tyle się najadłem, że kromka chleba to dla mnie za dużo. – Jaś podzielił się swoim chlebem ze Stasiem, żeby brat nie domyślił się podstępu. Pewnego razu, gdy bracia wracali po pracy przez ciemny las, na ich ścieżce stanęła wilcza wataha. Wilki otoczyły chłopców dookoła. Nie było rady.

Staś zrozumiał, że wszystkich nie pokona. Postanowił więc uratować chociaż małego Jasia.

– On malutki, słaby, sierota. Pozwólcie mu odejść wolno. Weźcie moje życie.

– Nie! – Jaś osłonił brata drobnym ciałem. – Wilki nie atakują ludzi bez przyczyny. Co wam się stało? – zapytał odważnie.

– Mądry jesteś, choć mały – w oku przewodnika stada pojawiła się łza. Zaprowadził chłopców w kotlinkę, gdzie znaleźli małego wilczka uwięzionego we wnykach. Staś oswobodził krwawiące zwierzę i opatrzył mu rany. I tak zyskał sobie szacunek i wdzięczność wilków. W domu czekała na chłopców niespodzianka. Kuzyn zaprosił ich na kolację.

Nakarmił i napoił, a nawet przeprosił za wyrządzone krzywdy. Bracia mieli dobre serca, więc mu wybaczyli.

Nie przypuszczali, że to podstęp. Kuzyn, za poradą złego czarownika, napoił chłopców nektarem zapomnienia.

W chwilę po wypiciu nektaru zapomnieli wszystko – nawet to, że są braćmi. Podstępny kuzyn wywiózł Stasia za las, a Jasia za rzekę i tam porzucił.Mały Jaś był przerażony. Nie wiedział, co ze sobą zrobić. Na szczęście dzikie kaczki zaopiekowały się malcem. Staś także się bał, ale nie okazywał strachu. Gdy słońce wzeszło, kaczki poprowadziły Jasia w górę rzeki. Staś poszedł traktem przez las. Z czasem każdy z braci znalazł sobie pracę, ale chociaż ludzie cenili ich za dobre serca

i pracowitość, to oni nigdzie nie zatrzymali się na dłużej. Targała nimi ogromna tęsknota. Nie wiedzieli tylko, za kim tęsknią. Mijały lata, chłopcy wydorośleli. Staś był już mężczyzną, Jaś młodzieńcem. Staś, ogarnięty nową falą tęsknoty, znowu wyruszył w drogę. Szedł, aż jego płaszcz wypłowiał na słońcu, aż zdarły się podeszwy u butów, a kapelusz poszarpał wiatr. Pewnego dnia zobaczył szczupłego chłopaka, który oczyszczał kamienistą ziemię z głazów. Niewiele myśląc, zaproponował mu pomoc. – Dziękuję. Przywykłem do ciężkiej pracy – sapnął chłopak. Popatrzył ze współczuciem na utrudzonego przybysza, na jego zdarte buty i zniszczone ubranie. – Powinieneś odpocząć i się posilić.

Podzielę się z tobą, choć niewiele tego – chłopak przełamał kromkę chleba na pół i podał wędrowcowi. Staś zadrżał. Przypomniał sobie, że ktoś kiedyś dzielił się z nim chlebem. Spojrzał w szczere oczy chłopaka i rozpoznał w nim ukochanego brata Jasia. Nic jednak nie powiedział. Bał się, że Jaś nie rozpozna w brudnym obszarpańcu starszego brata

i go wyśmieje. Gdy chłopak pochylił się nad najcięższym głazem, Staś odsunął go delikatnie.

– To nie na twoje siły – powiedział. Poderwał głaz i przeniósł go na skraj pola. Jaś zadrżał. Ktoś kiedyś tak samo wyręczał go w pracy. Przypomniał sobie ukochanego Stasia. Gdy bracia padli sobie w ramiona, napój zapomnienia stracił całą moc. Okazało się, że miłość jest silniejsza od czarów. Następnego dnia bracia wyruszyli w drogę do rodzinnego domu.

Wilki strzegły ich w trudnej wędrówce przez lasy pełne zbójców. Na wieść, że chłopcy wracają po swoją własność, podstępny kuzyn uciekł za siódmą górę i dziewiątą rzekę. Wilki chciały go tropić, ale bracia je powstrzymali.

Wiedzieli, że zemsta tylko pomnaża zło, a oni mieli dobre, szczere serca.
2. Rozmowa na temat baśni.

Rodzic pyta:

  • Jaki był ojciec chłopców?
  • Jak oceniacie postępowanie krewnego chłopców?
  • Jaki był Jaś?
  • Jaki był Staś?
  • Dzieci podają cechę charakteru bohatera, wskazują zachowanie, które to potwierdza.
  • Jaki wpływ na dalsze losy chłopców miało wypicie podanego przez kuzyna nektaru zapomnienia?
  • Co spowodowało, że napój zapomnienia stracił swoją moc?
  • Dzieci określają to, co w ich odczuciu jest najważniejsze. Nazywają takie wartości, jak np.: miłość, dobro, przyjaźń, uczciwość, odwaga.

3. Moja rodzina – ćwiczenia słuchu fonematycznego.

  • Dzieci wymieniają imiona członków swojej rodziny, dzieląc je na sylaby, np. Moja mama to Ka-sia.
  • Następnie dzieci dokonują syntezy i głośno wymawiają imiona.
  • Wyodrębniają w każdym z nich głoski – pierwszą i ostatnią.

4. Proszę, aby dzieci obejrzały filmik i samodzielnie dokończyły zdanie : RODZINA TO…….
https://www.youtube.com/watch?v=5Te9zDThQBA


5. A teraz trochę gimnastyki
https://www.youtube.com/watch?v=OZ54i4ecwWA


6. Propozycje prac plastycznych:

https://www.youtube.com/watch?v=f5a0DiRsa1k
https://www.youtube.com/watch?v=1qmiCGgUvMM&t=63s
https://www.youtube.com/watch?v=VJt3LviWHQ8


Miłego dnia

Pozdrawiam

Pani Kasia

Skip to content